sobota, 15 sierpnia 202628°C Bezchmurnie
Kultura30 czerwca 2026

Ginące zawody wracają do łask? Warsztaty rzemieślnicze w Zabrzu

Warsztaty rzemieślnicze – pomysł na ocalenie tradycji

W dobie masowej produkcji i cyfryzacji coraz trudniej znaleźć kogoś, kto ręcznie wykuwa żelazo, lepi gliniane naczynia czy naprawia buty metodą szewską sprzed stu lat. Tymczasem w Zabrzu od kilku sezonów działa cykl warsztatów, które przywracają blask lokalnemu rzemiosłu i ginącym zawodom. Organizatorzy – miejska biblioteka oraz stowarzyszenie „Rzemieślnicze Korzenie” – postanowili zaprosić mieszkańców do praktycznego poznania zawodów, które jeszcze w XX wieku były powszechne w każdym śląskim miasteczku. Warsztaty odbywają się w zabytkowych przestrzeniach: w dawnym warsztacie bednarskim przy ul. Wolności oraz w świetlicy pofabrycznej w dzielnicy Rokitnica. Uczestnicy – od dzieci po seniorów – mogą tu własnoręcznie wykonać przedmioty pod okiem mistrzów, którzy rzemiosło uprawiają od dziesięcioleci.

Pomysł narodził się z rozmów z lokalnymi emerytowanymi rzemieślnikami. „Widzimy, że ludzie coraz bardziej tęsknią za autentycznym, ręcznym wytworem. Brakuje im namacalnego kontaktu z materiałem, z historią swojego miasta” – mówi pomysłodawczyni projektu, Agnieszka Nowak. „Dlatego postawiliśmy na warsztaty, które łączą pokolenia i przekazują wiedzę, która inaczej bezpowrotnie by zaginęła”. Każde spotkanie trwa około trzech godzin, a koszt udziału jest symboliczny – często pokrywa jedynie materiały. Zabrze jako miasto poprzemysłowe ma szczególną tradycję rzemieślniczą – to tu działały huty, kuźnie i fabryki mebli, więc naturalne jest pielęgnowanie dziedzictwa.

Kowalstwo, garncarstwo, tkactwo – czego można się nauczyć?

Oferta warsztatowa jest zaskakująco szeroka i zmienia się co sezon. Obecnie największym zainteresowaniem cieszą się trzy bloki tematyczne:

  • Kowalstwo artystyczne i użytkowe – uczestnicy uczą się podstaw kucia na gorąco, wyrabiania haków, świeczników czy ozdób ogrodowych. Prowadzi je pan Józef, 68-letni kowal z 45-letnim stażem.
  • Garncarstwo i ceramika – warsztaty na kole garncarskim oraz ręczne lepienie naczyń, talerzy i misek. Instruktorka, pani Maria, zdradza tajniki szkliwienia i wypału w tradycyjnym piecu opalanym drewnem.
  • Tkactwo na krosnach – nie tylko chusty i serwety, ale też nauka tkania dywanów metodą „na gwoździach” charakterystyczną dla Górnego Śląska. Zajęcia prowadzi pani Krystyna, która tka od 50 lat i ma w domu własne, zabytkowe krosno.

Poza wymienionymi, w harmonogramie pojawiły się też warsztaty introligatorskie (szycie tradycyjnych notesów), szewskie (naprawa butów metodą kopyta) oraz bednarskie (wytwarzanie beczek i wanien). Każdy z tych zawodów jest dziś rzadkością – w całym województwie śląskim trudno znaleźć czynnego bednarza, a szewców ręcznych zostało zaledwie kilku. Warsztaty w Zabrzu dają szansę nie tylko na zdobycie umiejętności, ale też na poznanie historii tych profesji, często związanej z dawną codziennością śląskich rodzin.

Dodatkowo organizatorzy przygotowali specjalne edycje dla młodzieży – w ramach lekcji historii lokalnej uczniowie szkół podstawowych i średnich mogą poznać dawne zawody w praktyce. „To dla nich coś więcej niż nudne opowiadanie o przeszłości. Kiedy sami wyklepią kawałek metalu albo ulepią garnek, zapamiętują to na całe życie” – podkreśla koordynator projektu, Bartosz Cieślik. Co ważne, uczestnicy często zabierają do domów gotowe wyroby – pamiątki, które na stałe przypominają o wartości rękodzieła.

Efekt warsztatów: nowe życie dawnych zawodów

Zabrzańskie warsztaty rzemieślnicze nie tylko edukują i bawią, ale już przynoszą konkretne rezultaty. Po trzech edycjach kilka osób postanowiło rozwinąć swoje pasje w kierunku profesjonalnym. 32-letni Kamil, uczestnik warsztatów kowalskich, założył małą pracownię w swoim garażu i przyjmuje zlecenia na bramy, ogrodzenia i elementy dekoracyjne. Z kolei pani Ewa, emerytowana nauczycielka, po warsztatach tkackich zaczęła tworzyć serwety na zamówienie lokalnych sklepów z rękodziełem. „To dowód, że ginące zawody może ocalić nie tylko muzealnictwo, ale przede wszystkim praktyczne zainteresowanie ludzi” – dodaje pomysłodawczyni.

Warsztaty mają też wymiar społeczny – integrują mieszkańców Zabrza w różnym wieku i z różnych środowisk. Na jednych zajęciach spotykają się 70-letni emeryci, młode mamy z dziećmi oraz studenci. Wiele osób zadeklarowało chęć uczestniczenia w kolejnych edycjach, a liczba chętnych często przekracza limity miejsc. Organizatorzy myślą już o rozszerzeniu oferty o stolarstwo, wyrób świec woskowych i powroźnictwo

Udostępnij:

Czytaj dalej

Biznes

Gdzie w Zabrzu parkować bez stresu? Praktyczny przewodnik dla kierowców

Parkowanie w Zabrzu, szczególnie w okolicach ścisłego centrum, potrafi spędzić sen z powiek nawet najbardziej doświadczonym kierowcom. Wąskie uliczki, strefy płatnego parkowania i wiecznie zajęte miejsca – to codzienność wielu zabrzan. Na szczęście istnieją sprawdzone sposoby, by

Kultura

Zabytkowe kościoły Zabrza – przewodnik architektoniczny

Zabrze, miasto o bogatej historii przemysłowej, kryje w sobie także niezwykłe dziedzictwo sakralne. Jego zabytkowe kościoły to nie tylko miejsca kultu, ale także świadectwa rozwoju architektonicznego od XIX do początku XX wieku. Spacerując ulicami Zabrza, natkniemy się na świątyn

Sport

Najlepsze punkty widokowe w Zabrzu

Biznes

Osiedle Borsigwerk – spacer po zabytkowym miasteczku

Kultura

Zabrze dla rowerzystów – najlepsze ścieżki i trasy

Trasy w dolinie Bytomki – zielone płuca miasta Najpopularniejszym miejscem rowerowym w Zabrzu jest ścieżka biegnąca wzdłuż rzeki Bytomki. To ciąg pieszo-rowerowy o długości około 5 km, który łączy Park im. Królowej Jadwigi z granicą Bytomia. Trasa jest w pełni utwardzona (asfalt)

Sport

Wieża Ciśnień w Zabrzu – widok i historia

Historia powstania i architektura Wieża ciśnień w Zabrzu to jeden z najbardziej rozpoznawalnych zabytków przemysłowych miasta. Została wzniesiona w latach 1909–1910 według projektu niemieckiego architekta Ernsta Riedla, który zaprojektował również wiele innych obiektów wodociągow